chciałem przedstawić szanownym kolegom moje nowe autko "do pracy".
Jest to Golf VI Variant MATCH, silnik 1.6 tdi 105 KM.
Na temat koloru można powiedzieć tyle, że jest bardzo praktyczny. Moje poprzednie auto było czarne. Nie życzę nikomu. Zainwestowałem nawet w porządnego karchera ale naprawdę później jak z każdym autem, szał przechodzi i trzeba się męczyć w kółko myjąc auto, bo przy czarnym kolorze dosłownie po 1-2 dniach masz już warstwę kurzu. Na tym szarym po 2 tygodniach możesz jeździć i nie ma problemu po prostu w ogóle nie widać zabrudzenia. Na minus brak chromów na obwódkach szyb, temat nie do ruszenia bo z tego co widzę to trzeba by szybki tylne wywalać i wstawiać nowe, a to już troszkę zabawy i kosztów jest...
Silnik to CAY 1.6 tdi 105KM. Niestety, ten silnik rozczarowuje. Miałem kiedyś służbowego golfa IV z silnikiem 115KM TDI. To co teraz mam to zupełnie inne auto
To co mnie zdziwiło to obecność spryskiwaczy reflektorów, podczas gdy nie ma xenonów... myślałem, że to idzie razem z xenonem...
Z ważniejszego wyposażenia auto posiada : Czujniki deszczu/zmierzchu, podświetlaną podłogę kier/pasażera, pełny klimatronic z grzanymi fotelami z przodu, rns510, mdi z wyjściem na usb, system start/stop, ciemne szyby z tyłu, coming/leaving home, moduł BT premium.
Dwa słowa o fotelach. Ciekawostka - są to pół skóry. Tylko że zamiast np. jakiejś fajnej alkantarki czy weluru w tej części środkowej mamy taką budżetową, szorstką tkaninę (z najtańszych wersji, nie jest to żaden welur). Efekt jest taki że wygląd super ale nie ma porównania do foteli welurowych czy do alkantary. Także raczej tych foteli bym nie polecał Panowie
Co mnie również zdziwiło to przycisk do resetu ciśnienia opon w schowku, myślałem że on powinien być przy drążku zmiany biegów.
W bagażniku znalazłem taka o to siatkę, polecam, bardzo praktyczna ponieważ można ją zamknąć. Super sprawa.
Rns 510 to swap z mojego passata. Auto posiadało oryginalnie rns 315. Najważniejsza wada 315 to brak możliwości spojrzenia "z góry" gdzie jedziesz, masz po prostu ograniczony zakres tego spojrzenia, podczas gdy w rns510 możesz sobie w każdej chwili bardzo mocno zmniejszyć skalę i dowolnie ją przesuwać. Moduł BT premium to również świetna sprawa, której akurat nie miałem w pasku. Telefon przechodzi w tryb zdalnego użycia karty SIM, dzwoni wtedy moduł a z komórki pobierane są tylko dane z karty sim przez co bateria trzyma b. długo - naprawdę warto taki moduł sobie sprawić.
Podsumowując, samochód nie jest zły. Oczywiście, nie można traktować jako wadę to, że ma 105KM a ja miałem wcześniej 170KM, bo wiadomo - przyzwyczajasz się i jeździsz. Inna różnica porównując do passata to zawieszenie. Passat przy tym golfie to po prostu płynie wybierając bezgłośnie dziury. Nie wiem, może jak zmienie opony na 17 to coś się poprawi, albo to kwestia zawieszenia i nic się nie da zrobić. Zwraca także uwagę bardzo dobre wyciszenie paska i niestety golf tutaj również wypada słabo. Oczywiście, coś za coś, dlatego passat kosztuje więcej, ale w sumie to myślałem, że obydwa auta będą podobne i bardziej rozmiar się zmieni, niestety jest inaczej. Ogólnie więc fajne auto (jak każde służbowe - najlepsze na świecie) aczkolwiek jakbym miał sam kupować to na pewno z mocniejszym silnikiem.
Planowane mody - fotele pełne skóra, aktywny tempomat, felgi jak na fotach niżej (interlagos albo turbine z tego co kojarze) - ori 18 lub chinole podróby 17, końcówka wydechu (50mm?) , dynaudio i... nie wiem co jeszcze bo sporo już ma
pozdrawiam wszystkich kolegów z golfami
