Kozo pisze:marrcin pisze:To ja też cos napiszę odnośnie spalania
Miałem trasę około 400km , Sosnowiec - Hańsk przez Kielce, Opatów , Kraśnik, Lublin.
W tamtą stronę jechałem z prędkością max ok 90-100km/h specjalnie dla sprawdzenia spalania i spalanie wg MFA 5.2l/100km
W drugą stronę tam sam styl jazdy jednak z klimatyzacją i spalanie 5.4/5.5l/100km.
Jednak przy prędkościach powyżej 120km/h spalanie mocno wzrasta do 6.5l/100km a czasami i więcej
no jak Wy podajecie spalanie bez klimatyzacji to ja wymiękam... ciekawe co jeszcze wyłączacie aby spalać 5 litrów, może się jeszcze dowiem że wyciągacie koło zapasowe lub jeszcze inne rzeczyJeśli masz klimatyzacje to choćby dla jej dobra i długowieczności nigdy nie dotyka się wyłącznika - nawet w zimie - ten układ musi cały czas pracować, no ale pokusa 0,5 litra na 100 kusi
Zaintrygował mnie ten wpis i nie chodzi mi tu o formę zwracania się do Marcina
ale te czasy już minęły Co o tym sądzicie?
Czy włączanie i wyłączanie klimy jest dla niej bardziej szkodliwe niż ciągła czasami "syzyfowa" praca? Z reguły urządzenia pod wpływem użytkowania się zużywają. Oczywiście nie twierdzę że klimę trzeba oszczędzać ale czy nie jest rozsądne wyłączanie klimy w przypadku gdy jest ona zbędą (temperatura optymalna na zew. i w środku, szyby nie parują, itp.). Oczywiście od czasu do czasu ją włączyć coby nie zarosła pajęczynami
Druga sprawa to kwestia wyłączania klimy na kilka minut przed wyłączaniem silnika - w tym przypadku nie chodzi o jej długowieczność, a jedynie o oszczędność własnego nosa ewentualnie portfela (nie trzeba zwiększać częstotliwości czyszczenia klimy). Taką informacje (wyłączać klimę na kilka minut przed wyłączeniem silnika) najprawdopodobniej przekazał mi doradca serwisowy albo gdzieś o niej przeczytałem (niestety nie pamiętam źródła jej pochodzenia). Ja tak staram się robić i mam wrażenie że to działa, bo przez pewien czas (jak tak nie robiłem) miałem delikatnie przykry zapach przy porannym odpaleniu auta bez klimy, teraz tak nie jest.
Co o tym sądzicie, czy to tylko zbieg okoliczności że nie podśmierduje czy to rzeczywiście ma prawo działać?

