ASO - Magro - Sosnowiec

Opinie na temat warsztatów, ASO, salonów oraz komisów
Regulamin forum
Opinie na temat jakości obsługi oraz usług świadczonych przez salony, komisy, warsztaty samochodowe, zarówno te autoryzowane jak i te nieautoryzowane

Uwaga:
  1. Nowy temat należy utworzyć zgodnie z poniższą zasadą:
    • Temat - [województwo][Warsztat/Salon/ASO/Komis] _nazwa_podmiotu_ - _miejscowość_
    • Treść - nasza opinia, rada, przestroga, itp. informacja związana wizytą w danym salonie/komisie/warsztacie.
  2. Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
  3. Jeżeli otrzymasz odpowiedź na zadane pytanie, odwdzięcz się przyznaniem pochwały - tu przeczytasz jak przyznać pochwałę
ODPOWIEDZ

Czy jesteś zadowolony z jakości oferowanych usług

Zdecydowanie Tak
0
Brak głosów
Raczej Tak
1
50%
Ani Tak ani Nie
0
Brak głosów
Raczej Nie
0
Brak głosów
Zdecydowanie Nie
1
50%
 
Liczba głosów: 2

sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: sebkoch »

zewis pisze: Czlowiek przyjezdza do serwisu, pokazuje im problem, mowia ze wszystko jasne i widza w czym jest problem. Auto zostaje w serwisie, czlowiek idzie na miasto. Po kilku godzinach wraca po auto, sprawdza czy zgloszone usterki zostaly usuniete. Nie zostaly! W tym momencie "level 1" sie wycofuje i do gry wkracza kierownik serwisu lub inna znakomitosc, ktorej znowu trzeba pokazac w czym jest problem. Okazuje sie ze "level 1" zle przekazal informacje dalej do serwisu i stad zamieszanie.
- Pomimo pokazania w czym jest problem serwis nie potafi dokonac naprawy :-) Bylem z dwoma rzeczami: sporadyczne szumy/terkotania na biegu jalowym (auto trzymali mi 1m-c! [sic!]) oraz stukniecia przy skrecaniu kierownica (znowu po kilkugodzinnym postoju auta w serwisie nie naprawili i chcieli zatrzymac auto na kilka dni!).


Mam dokładnie to samo.

Wczoraj odebrałem auto z pierwszego przeglądu w Magro Sosnowiec. I zrobili oczywiście wszystko w ramach przeglądu, nawet dowiedziałem się, że mam lekko rozładowany akumulator. Nie naprawili natomiast niczego z tego co zgłosiłem: problemy ze zmianą biegów, niekomfortowa praca skrzyni biegów i sprzęgła (ponoć zrobili regulację wodzików ale ja nie widzę poprawy), trzeszczy mi dalej coś w drzwiach kierowcy. Przesmarowali czymś uszczelki wszystkich drzwi i teraz bardzo słychać jak one pracują gdy się przejeżdża po nierównościach. Zrobili też smarowanie wszystkich zamków w drzwiach - efekt taki, że słychać o wiele więcej trzasków i stukań niż przed moją wizytą...

Edit:
Stukanie w drzwiach naprawili ale przesmarowali uszczelki czymś co potęgowało ich skrzypienie i trzeszczenie.

Ogólnie serwis oceniam w miarę pozytywnie, widać że się starają coś zrobić / naprawić ale szału nie ma.
Awatar użytkownika
marmi
Mieszkaniec
Posty: 2398
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:35
Auto: VW Golf 6
Engine: 2.0 TDI CR CBDC
Localization: katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: marmi »

Tragedia pojechałem dziś do magro do sosnowca na wymianę oleju, miało trwać do godziny, a zdołali skończyć po 2godz i 40min... tragedia i zgroza...
VW GOLF VI 2.0TDI CR BLUEMOTION

Obrazek

Twój uśmiech...to już nie wróci
Awatar użytkownika
marrcin
Stały Bywalec
Posty: 322
Rejestracja: 10 maja 2012, 23:13
Auto: VW GOLF VI
Engine: 1.4TSI 122KM CAXA
Localization: Sosnowiec

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: marrcin »

Ile placiłeś jesli można wiedzieć.
Awatar użytkownika
marmi
Mieszkaniec
Posty: 2398
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:35
Auto: VW Golf 6
Engine: 2.0 TDI CR CBDC
Localization: katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: marmi »

marrcin pisze:Ile placiłeś jesli można wiedzieć.
124zł po rabacie, wymiana + filtr oleju i śruba spustowa, do tego jeszcze wymyli całe autko z zewnątrz...
VW GOLF VI 2.0TDI CR BLUEMOTION

Obrazek

Twój uśmiech...to już nie wróci
Awatar użytkownika
marrcin
Stały Bywalec
Posty: 322
Rejestracja: 10 maja 2012, 23:13
Auto: VW GOLF VI
Engine: 1.4TSI 122KM CAXA
Localization: Sosnowiec

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: marrcin »

olej miałeś swój ?
Awatar użytkownika
marmi
Mieszkaniec
Posty: 2398
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:35
Auto: VW Golf 6
Engine: 2.0 TDI CR CBDC
Localization: katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: marmi »

marrcin pisze:olej miałeś swój ?
tak, ja nie uznaje castrola którego leje aso z beczki, wlałem motula specific 507,00
VW GOLF VI 2.0TDI CR BLUEMOTION

Obrazek

Twój uśmiech...to już nie wróci
Awatar użytkownika
wawmann
Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2012, 15:29
Auto: MK VI

Re: Odp: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: wawmann »

Magro leje akurat shell helix, a przynajmniej mnie ;-)
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: Odp: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: sebkoch »

Mnie też w sierpniu wlali shell.
Apropos Magro to oni teraz są Porsche Inter Auto Polska Sp. z o.o. ...
Awatar użytkownika
wawmann
Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2012, 15:29
Auto: MK VI

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: wawmann »

ciagle zapominam opisac moja kolejna historie z tymze ASO.
bylem na przegladzie a przy odbiorze pan rzecze iz "amortyzator tylny wylany" "do natychmiastowej wymiany" "auto nie jest sprawne" "nie przejdzie zadnego przegladu technicznego" itp itd.
pytam ile u was kosztuje? 456zl za sztuke tylne amortyzatora + oslony/odboje + robocina = razem jakies 1300-1400 zl.
jak powszechnie wiadomo w golfie seryjnie sa montowane amortyzatory Sachsa 310 950 ktore w sklepiue kosztuja 160-210 zl/sztuka :)
w zalaczeniu skrot zlecenia serwisowego:
Obrazek

pojechalem do mechanika - nic nie widzi, nie ma zadnego wylania, uszkodzenia, stwierdza - amortyzator prawie nowy.
jade na badanie techniczne - tez nic, sprawnosc - 81% lewy ('wylany'), 80% prawy... (auto ma 3lata i 35tys km).

no i pytanie - czy mozna ASO wierzyc? moglem spokojnie zlecic wymiane i byc w plecy prawie 1500zl...
posta pisze tylko w charakterze ostrzegawczym, moze ktos sprawdzi dwa razy zanim zleci im naprawe za solidna kase...

a za 2tyg mam kolejny przeglad - ciekawe co znajda tym razem ...
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: Odp: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: sebkoch »

Kto był doradcą serwisowym jeżeli mogę zapytać?
Awatar użytkownika
wawmann
Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2012, 15:29
Auto: MK VI

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: wawmann »

pan Karol - ktory notabene juz chyba tam nie pracuje...
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: sebkoch »

No dokładnie już chyba od pół roku nie pracuje, a znam ich już tam wszystkich :twisted:
Mnie akurat Pan Karol C. nie podpadł jakoś nigdy. Ale potwierdzam, że czasami próbują zrobić klienta w przysłowiowego ch... kiedyś zrobili mi geometrię i dali mi wydruk z kompa przed i po z dokładnie takimi samymi wartościami kątów (co do minuty) na każdym kole i twierdzili, że już wszytko ustawili... Najlepsze, że wartości były dalej zaznaczone na czerwono czyli do regulacji a jakiś mechanik się na tym podpisał, że odpowiada za poprawne wykonanie tej regulacji :banghead:
Akurat trafili na kogoś kto zawsze czyta i analizuje takie rzeczy :twisted: i tym razem zrobili dobrze, nie zapłaciłem za to jednak ani grosza.
Awatar użytkownika
wawmann
Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2012, 15:29
Auto: MK VI

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: wawmann »

mnie tez osobiscie nie podpadl, bardzo mily, pomocny, uczynny :)

ale ogolne wrazenie jest takie jak wyzej - nikt nie wiem, nie potrafi, mowia ze zrobili a nie zrobili, ja wojowalem o naprawy gwarancyjne chyba 3 miesiace (trzeszczenie drzwi itp itd) to niby wszystko wiedzieli, zrobili, testowali, a jak skrzypi tak skrzypalo...

a najlepsze jest to, ze zglaszalem wszystko w maju, gwarancje mialem do czerwca, a przez ich opieszalosc tj czekanie na czesci, nie pomalowane srubki i takie tam, skonczyli w sierpniu, i kazali mi....zaplacic bo juz jest po gwarancji :)
Awatar użytkownika
kakaruto
Mieszkaniec
Posty: 1927
Rejestracja: 27 lut 2012, 22:57
Auto: Golf 6
Engine: CAVD
Localization: Silesia

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: kakaruto »

Chłopy zmieńcie ASO, na Śląsku mamy w czym wybierać, nawet jeżeli chodzi o Magro

albo...

Jeżeli nie macie nic na sumieniu ;) to opiszcie całokształt waszych wizyt w ASO do BOK VW. Ja tak zrobiłem i ASO samo mnie zaprosiło na kolejną wizytę, której przebieg zupełnie inaczej wyglądał bo obsługiwały mnie trzy osoby (doradca, szef serwisu oraz główny mistrz serwisu) i to praktycznie poza kolejką :o. Co prawda w moim przypadku nie chodziło bezpośrednio o naprawę, a raczej głównie o diagnozę oraz sposób jej prowadzenia i podejście do klienta - pisałem o tym w tym temacie.
My TSI
Awatar użytkownika
wawmann
Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2012, 15:29
Auto: MK VI

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: wawmann »

teraz pewnie zmienie, jednak to ASO mialem blisko domu, wiec moglem rano zostawic auto, wrocic szybko i potem rownie szybko odebrac auto. niestety nie mam czasu zeby kilka godzin tam siedziec i czekac az skoncza...czesto nawet odbieralem auto dopiero drugiego dnia... coz, ich problem, skoro nie chca miec klienta to nie beda. a co pisania do bok'u to troche za pozno, bo moja historia miala miejsce rok temu, wiec sie 'przedawnila' a wtedy sam olalem sprawe z braku czasu i moze troche nerwow...:)
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: Odp: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: sebkoch »

No ja mam dokładnie tak samo. Pod ręką i blisko, też mi się nie chce jeździć i tracić czasu bez potrzeby. Przerobiłem już wszystkich doradców i różne nietypowe sytuacje z nimi już mnie tam dobrze pamiętają i nie lecą w ch... Jednak poziom ich mechaników pozostawia wiele do życzenia. Raz przy wymianie stelaża siedzenia wyciągając siedzenie z płozami podrapali nimi tapicerkę drzwi kierowcy. Musieli potem mi wymienić na nową...:evil:
Raz też felgę zarysowali odkręcając ją tym urządzeniem na sprężone powietrze bez nakładki zabezpieczającej... Mam też wrażenie że po każdym ich myciu auta przybywa mi takich dziwnych rysek na warstwie lakieru bezbarwnego jakby ktoś końcówka od myjki haczył albo czymś do ściągania wody.

Ogólnie są słabi ale raczej wszędzie tak jest bo w serwisach pracują jacyś kolesie z łapanki i bez mózgu.
Mnie się już nie chce testować innych serwisów i doradców...
Awatar użytkownika
wawmann
Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2012, 15:29
Auto: MK VI

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: wawmann »

czas, a konkretnie jego brak, sklonil mnie znow do wizyt w Magro, a teraz wlasciwie w Porsche Sosnowiec (brzmi dumnie!:p) i nie mam zadnych zastrzezen (choc trzeba tez dodac ze nic trudnego do roboty nie mieli).
przeglad okresowy po 3 latach, bez wymiany oleju i mycia zalatwili w okolo godzinę. Z wymiana plynu hamulcowego wyszlo niewiele ponad 300pln.
no i ciekawostka - amortyzatory o ktorych pisalem wyzej, tym razem nie okazaly sie uszkodzone tylko zupelnie sprawne :):):)
Awatar użytkownika
marrcin
Stały Bywalec
Posty: 322
Rejestracja: 10 maja 2012, 23:13
Auto: VW GOLF VI
Engine: 1.4TSI 122KM CAXA
Localization: Sosnowiec

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: marrcin »

W związku ze stukami byłem dzisiaj umówiony na wymianę górnych mocowań amortyzatorów z tyłu, wymienili i dalej to samo, jeździli nawet bez stabilizatora zeby wykluczyć i to samo !!!!
Teraz twierdzą ze to amortyzatory i żeby auto zostawić na 2 dni bedą szukać.
Ale jak im zostawić auto na 2 dni jak oni w 2h tak porysowali zderzak z tyłu że jak przez dwa lata tak nie porysowałem , a na czarnym widać wszystko , co prawda mam pedantycznie utrzymany lakier ale to nie znaczy że mają rysować, nawet przy przyjęciu do serwisu doradca mówił ze na salonie nawet takich nie mają



Co robić ? Oddawać na te dwa dni do wymiany amorów ale tak możemy iść w nieskończoność metodą prób i błedów caly tył rozkręcać . Nie po to kupowałem nowy zeby k... partacze rozbierali co się da bo wiadomo co fabryka złożyła to fabryka.

Zastanawiam się na skargą do centrali.

W ogóle nie wpisali mi tego w książke serwisową ale wróciłem się po potwierdzenie dzisiejszej wizyty z adnotacją że po dzisiejszej wizycie stuki są nadal i że ten zderzak porysowany .
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2014, 14:24 przez marrcin, łącznie zmieniany 1 raz.
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: Woda w bagażniku

Post autor: sebkoch »

W moim mk4 też to serwis zepsuł. Reklamuj...😈
ASO to Magro/Porsche?
Awatar użytkownika
marrcin
Stały Bywalec
Posty: 322
Rejestracja: 10 maja 2012, 23:13
Auto: VW GOLF VI
Engine: 1.4TSI 122KM CAXA
Localization: Sosnowiec

Re: Woda w bagażniku

Post autor: marrcin »

sebkoch pisze:W moim mk4 też to serwis zepsuł. Reklamuj...😈
ASO to Magro/Porsche?



Tak Porsche -Magro
Naprawili Ci to ? Mam nadzieje że nie powiedzą że zderzak muszą zdjać żeby to dobrze założyć.
W ogóle napisałem na nich skargę dotyczącą akurat jeszcze czegoś innego , czekam na odpowiedź z Poznania, w serwisie wiedzą o tym :) a tu znowu wpadka .
W poniedziałek zaraz o 7 jestem u nich i nic mnie nie interesuje ze się nie umawiałem .
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: Woda w bagażniku

Post autor: sebkoch »

Ze mną też mieli kilka wpadek. Znam już tam wszystkich doradców i szefa serwisu. Natomiast kratki w mk4 zrobili mi dobrze dopiero w nomie...
Awatar użytkownika
marrcin
Stały Bywalec
Posty: 322
Rejestracja: 10 maja 2012, 23:13
Auto: VW GOLF VI
Engine: 1.4TSI 122KM CAXA
Localization: Sosnowiec

Re: Woda w bagażniku

Post autor: marrcin »

Do którego doradcy jeździsz/jeździłeś?
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2014, 13:17 przez marrcin, łącznie zmieniany 1 raz.
sebkoch
Stały Bywalec
Posty: 337
Rejestracja: 14 mar 2012, 12:20

Re: Woda w bagażniku

Post autor: sebkoch »

Jeździłem kiedyś tylko do Karola C. ale już tam nie pracuje... Chyba za bardzo szedł klientom na rękę. Teraz najczęściej do Przemysława M. jeżdżę. Głównie dlatego, że jakoś zawsze szybko wszystko załatwia z Wagasem. Piotr S. raz mi przyjął auto na serwis i poszedł na L4 nic nikomu nie przekazując, naprawa się przez to trochę wydłużyła...[ANGRY FACE]
Nie wiem czy kierownik serwisu to nie ten co teraz siedzi w tym akwarium co kiedyś była poczekalnia dla klientów. Ja znam (wiem jak wygląda) szefa serwisu, taki łysy Pan, średniego wzrostu. Kiedyś osobiście sprawdzał zniszczone przez pracowników boczki drzwi kierowcy. Można kiedyś się spotkać i pogadać o przygodach w serwisie bo trochę tego było.

Przy okazji edycji postu pozdrawiam pracowników Magro. Okazuje się, że czytają nasze forum od deski do deski. Ciekawe czy aby zdobyć więcej wiedzy w temacie czy tylko po to by chronić swoje dobre imię... :banghead:


Może zrobimy spot zagłębiowski ;-)
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2014, 14:08 przez sebkoch, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
marrcin
Stały Bywalec
Posty: 322
Rejestracja: 10 maja 2012, 23:13
Auto: VW GOLF VI
Engine: 1.4TSI 122KM CAXA
Localization: Sosnowiec

Re: Woda w bagażniku

Post autor: marrcin »

Tak , kierownik siedzi teraz tam gdzie była poczekalnia taki siwy gość, nie łysy .
Pójście do kierownika nic nie da, a wk...... mnie to bo ile razy można tam jeździć i czas tracić .
Hiszpan 15
Nieśmiały
Posty: 29
Rejestracja: 26 lip 2015, 15:34
Auto: Golf MK 7
Engine: 1.4 TSI 125KM
Localization: Sosnowiec

Re: ASO - Magro - Sosnowiec

Post autor: Hiszpan 15 »

Witam, kupiłem Golfa VII jakiś tydzień temu i powiem szczerze że nie odebrałem jeszcze samochodu, a już pracownicy serwisu pozostawiają niesmak po sobie. Sprzedaż funkcjonuje perfekcyjnie, miła aparycja pań, obszerna wiedza na temat sprzedawanych samochodów, czy pakietów. Sprzedaż bez ściemy, nie odniosłem wrażenia że chce mnie ktoś na coś naciągnąć jak np. w Nomie K-ce. Chcieli mi wmówić że golf 1.2 TSI 86 KM to najlepiej sprzedający się golf w historii:)
Z serwisem miałem na razie krótki kontakt, tylko przez telefon i na długo zapadnie mi w pamięć. Za pewną niestandardową usługę za którą znajomek zapłacił 250zł mnie powiedzieli 650zł, a jeszcze nie wyjechałem samochodem z salonu.
Tak więc chyba coś w tym jest...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztaty / ASO / Salony / Komisy”