Ja mialem zawsze problem ze smieciami walajacymi sie po podlodze pochodzace z paragonow, opakowan papierowych itd. Nawyk mi ten pozostal z czasów kiedy to jezdzilem po auta do Niemiec i jedząc cos lub rozpakowujac, papierek ladowal na podlodze do nastepnego parkingu.
Taki byl moj sposob moze Wy tak jak pisze Arek chowacie śmieci po kieszeniach lub zadko spędzacie w aucie dluzej niz godzine nie wspominajac juz o małych dzieciach w aucie
Ja wole papierek lub temu podobne wyrzucić na podloge (teraz do kosza skodowego) niz zatrzymywac sie lub chowac go gdziekolwiek lub traktować auto jako sterylna sala operacyjna.