Cześć
Hamowalem wczoraj 200-0 i przegrzalem tarcze(Dymilo się i pół było fioletowe)
Hamulec byl słabszy ale po kilkunastu minutach wszystko okej, nie biją
W przyszłości będą słabsze czy powinno się zdemontować i jakoś przetrzeć papierem klocki?
Przegrzane tarcze
Moderator: BRUNO55
Regulamin forum
Klocki, tarcze, bębny, szczęki, cylindry, linki, płyn hamulcowy, ABS, ESP, czujnik zużycia klocków.
Pamiętaj:
Klocki, tarcze, bębny, szczęki, cylindry, linki, płyn hamulcowy, ABS, ESP, czujnik zużycia klocków.
Pamiętaj:
- Pytania, porady, sugestie niezwiązane z danym tematem umieszczaj w osobnym temacie właściwego działu.
- W przypadku samodzielnego rozwiązania opisanego problemu, opisz sposób jego rozwiązanie wraz z przyczynę jego powstania (o ile jest ci znana).
- Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
- Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
- Jeżeli otrzymasz odpowiedź na zadane pytanie, odwdzięcz się przyznaniem pochwały - tu przeczytasz jak przyznać pochwałę
Re: Przegrzane tarcze
Nie trzeba, jak nie bije to jest ok.
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
- BRUNO55
- Senior Moderator
- Posty: 1143
- Rejestracja: 20 mar 2016, 08:15
- Auto: VW GOLF VII Highline
- Engine: 1.4 TSI 103 KW CHPA
- Localization: CRY
Re: Przegrzane tarcze
Kubaa pisze:Cześć
Hamowalem wczoraj 200-0 i przegrzalem tarcze(Dymilo się i pół było fioletowe)
Hamulec byl słabszy ale po kilkunastu minutach wszystko okej, nie biją
W przyszłości będą słabsze czy powinno się zdemontować i jakoś przetrzeć papierem klocki?
Jak by po każdym takim hamowaniu trzeba by było wymieniać albo czyścić tarcze to by była totalna lipa. Jeżdzić dalej a same się wyszlifują oczywiście jak nie biją jak napisał kamill.