korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Moderatorzy: rafaello, BRUNO55

Regulamin forum
Podłokietnik, kierownica, uszczelki drzwi, szyby, lakier, listwy boczne, lusterka, pasy bezpieczeństwa, siedzenia, fotele, kanapy, gałka zmiany biegów, bagażnik, siłowniki i teleskopy, roleta bagażnika, zamki, pokrętła, regulacje, wycieraczki, podsufitki, elementy karoserii, zderzaki, błotniki, liczniki, poduszki powietrzne, deska rozdzielcza i inne elementy wyposażenia wewnętrznego i nadwozia.

Pamiętaj:
  1. Pytania, porady, sugestie niezwiązane z danym tematem umieszczaj w osobnym temacie właściwego działu.
  2. W przypadku samodzielnego rozwiązania opisanego problemu, opisz sposób jego rozwiązanie wraz z przyczynę jego powstania (o ile jest ci znana).
  3. Przed założeniem nowego tematu, sprawdź, (przy pomocy funkcji Szukaj) czy istnieje wątek opisujący analogiczny problem, a jeżeli istnieje to kontynuuj w nim dyskusję.
  4. Równolegle obowiązują wszystkie zasady opisane w ramach Regulaminu forum
  5. Jeżeli otrzymasz odpowiedź na zadane pytanie, odwdzięcz się przyznaniem pochwały - tu przeczytasz jak przyznać pochwałę
ostry
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2017, 20:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.6 8v
Localization: śląsk

korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: ostry »

witam. w 2017r w lato kupiłem golfa...
zaczynając od początku pojechałem sobie zobaczyć w słoneczny dzień (lipiec 2017)bez jakiegoś napalenia, bez ciśnienia samochód marki vw mianowicie golf6 1.6 bse. był bardzo zadbany, wyczyszczony, wypucowany, wyglancowany. sprawdziłem każde zakamarki i nic nie znalazłem oprócz jakichś rys parkingowych czy tam dwóch wgniotek małych na tylnym lewym nadkolu, myśle to używane auto tak musi być. ogólnie samochód spodobał mi się... pojechałem na drugi dzień, dogadaliśmy szczegóły i te sprawy. w końcu nabyłem wymarzony samochód po 10-letnim oszczędzaniu.

pierwsze mycie i kolejne:
po pierwszym myciu już mi nie pasowało że prawa strona drzwi prawych przednich i tylnych(było widać ruchy polerki z jednej strony do drugiej) jest porysowana. myślę sobie ok nie ma tragedii tyle kasy wydałem to musi być dobrze.
po kolejnym i kolejnym myciu coraz więcej pojawiało się rys na prawej stronie pojazdu. myślę sobie przeżyje nie będę mył tego auta i już :D no niestety dzisiaj umyłem i znowu kuźwa rysa na pół auta z prawej strony. auto garażuje skąd ta rysa(aż do podkładu)? ogólnie to prawa strona wygląda jak za przeproszeniem po drugiej wojnie światowej. bardzo dużo głębokich rys bez wgniotek. dodam, że jak oglądałem samochód przed zakupem tego typu rys nie było!

rysy a purchle to różnica:
po dokładnym umyciu sprawdziłem każde zakamarki i ku mojemu zdziwieniu prawe przednie drzwi korozja w dziwnym miejscu, próg prawy purchle w dziwnym miejscu. nadkole tył lewa strona około 3cm od rantu mały purchel jeden i drugi.

po niespełna 10-letnim aucie nie spodziewałem się tego typu niespodzianek. jutro wstawie zdjęcia
Awatar użytkownika
tberent
Banned
Posty: 1867
Rejestracja: 20 sie 2015, 13:51
Auto: VW Golf 6
Engine: CBCD
Localization: Lodzkie

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: tberent »

Yyyy. Mamy dać jakąś rade ? Współczuć czy co bo nie wiem co napisać.
Niestety ale musisz zderzył się z prawdą . Ludzie napierxxxxxą na parkingach ze aż boli. I albo będziesz pakować 10km za marketem albo siedział w aucie.

No gość przykolorował auto. Świadomie. Pytanie czy ci powiedział .

Zdejmij plastiki i sprawdź czy to nie głębsza sprawa.

Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka
Maciek
Forumowicz
Posty: 881
Rejestracja: 02 paź 2016, 09:35
Auto: VW Golf 6
Engine: CAYC 1.6TDI
Localization: Mikolajki

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: Maciek »

Auto do dobrego lakiernika, niestety rdzę trzeba usunąć, element polakierowac a całe auto oddać do dobrego detailera aby wypolerować całe i najlepiej zabezpieczyć powłoka, ehhhh szkoda ze cię tak oszukano
Awatar użytkownika
marmi
Mieszkaniec
Posty: 2398
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:35
Auto: VW Golf 6
Engine: 2.0 TDI CR CBDC
Localization: katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: marmi »

Chyba nie umiec czytać ze zrozumieniem, ale jak kupowałeś auto to oglądałeś je i rozumiem sprawdzałeś miernikiem czy nie ma 1mm szpachli gdzieś... Jakoś nie wierze byś nie widział purchli na lakierze i śladów korozji...

A nawiasem rdza w 10 letnim aucie nie jest jakimś ewenementem, golf rdzewieje i to norma, ale oczywiście nie na drzwiach, nadkolach z tylu itd...
Maciek
Forumowicz
Posty: 881
Rejestracja: 02 paź 2016, 09:35
Auto: VW Golf 6
Engine: CAYC 1.6TDI
Localization: Mikolajki

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: Maciek »

Golfy i rdza to tak trochę nie bardzo bym powiedział jedynie od dołu naloty korozji ale nie burchel. Mój 8latek nigdzie nie wykazuje ale co prawda myty jest detailingowoni woskiem zabezpieczany ale chyba pora na powłokę zmienić. Dla mnie rozsądnym wyjściem jest zrobić to co pisałem i zapomnieć
ostry
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2017, 20:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.6 8v
Localization: śląsk

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: ostry »

mierzyłem miernikiem, wszystko było w porządku. na fakturze mam dopisane, że samochód jest bezwypadkowy
ostry
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2017, 20:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.6 8v
Localization: śląsk

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: ostry »

właśnie takie małe bąble pojawiły sie na samochodzie. są na wszystkich drzwiach, progach, klapie bagażnika i tylnych nadkolach. naliczyłem ich w sumie około 15. mają 2-3mm średnicy. co z tym zrobić? zdjęcie drugie to drzwi prawe przednie, najbardziej posunięta korozja.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
wlado78
Aktywny
Posty: 192
Rejestracja: 03 maja 2014, 14:56
Auto: golf 5
Engine: BSE
Localization: dolnoslaskie

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: wlado78 »

tez mam golfa 10 letniego i progi oraz błotniki leca
niestety taka uroda moim zdaniem
Maciek
Forumowicz
Posty: 881
Rejestracja: 02 paź 2016, 09:35
Auto: VW Golf 6
Engine: CAYC 1.6TDI
Localization: Mikolajki

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: Maciek »

Ja bym jak najszybciej wygonił rudą z imprezy :D Trzeba reagować i zdzierać to do gołej blachy bo będzie sie rozprzestrzeniać :D
ostry
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2017, 20:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.6 8v
Localization: śląsk

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: ostry »

no ale co z tym zrobić? na każdym elemencie jest przynajmniej jeden purchel pomijając maskę i przednie błotniki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
marmi
Mieszkaniec
Posty: 2398
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:35
Auto: VW Golf 6
Engine: 2.0 TDI CR CBDC
Localization: katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: marmi »

taki purchel na progu to już praktycznie wymiana progu zapewne...

faktycznie sporo ich, dziwne sa te drzwi taki stan jak na golfa to zle wygląda, auto może być bezwypadkowe, szczegolnie ze rdza na takich miejscach, co masz zrobić blacharz się kłania i tyle.
wred
Aktywny
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2016, 12:01
Auto: VW Golf 6 i 7
Engine: 200KM
Localization: WLKP

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: wred »

I co ci tu zaradzić nie wiem jakim budżetem dysponujesz w nawiasie leczyć syfa pudrem nie masz co bo za rok będziesz robił to samo w tym samym miejscu,na pewno drzeć te miejsca do gołej blachy zabezpieczyć anty korozyjnie warunek że niema dziur,znajdż jakiegoś lakiernika żeby uczciwie podszedł do sprawy to ci to zrobi bez śladu.to tak napiszę bez oględzin samochodu bo jak na tych elementach masz jeszcze jakieś głębokie rysy to cały element do malowania.
Sprawdż miejsce gdzie przedni błotnik łączy się z progiem czy tam niema u ciebie rdzy tam często takie kwiatki wychodzą zdjęcie progu przednich dżwi.
ostry
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2017, 20:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.6 8v
Localization: śląsk

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: ostry »

wczoraj sprawdziłem prawe nadkole i pełno wody w tej gąbce było i bardzo dużo brudu. wycisnąłem wodę i wyczyściłem. próg na moje oko zdrowy ale ręki nie dam uciąć.

z tego co się zorientowałem to do dwóch lat handlarz może ponieść odpowiedzialność z tytułu rękojmi? według mnie ujawnione wady pojazdu nie są właściwe dla samochodu w danym wieku i nie wynikają z właściwego mu stanu wyeksploatowania. nie po to kupowałem 8letni samochód żeby teraz drapać purchle, szpachlować i malować całe auto
wred
Aktywny
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2016, 12:01
Auto: VW Golf 6 i 7
Engine: 200KM
Localization: WLKP

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: wred »

To że w gąbce była woda to taka uroda tych modeli (zastosowali złe materiały do produkcji)na to nic nie poradzisz,chodzi o to czy nie ma tam rdzy wtedy trzeba to zabezpieczyć.
Awatar użytkownika
shark__
Stały Bywalec
Posty: 393
Rejestracja: 22 paź 2012, 09:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.4 TSI 122KM
Localization: Piekary Slaskie

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: shark__ »

Ostry
Czy Ty chcesz reklamować u handlarza 10 letni samochód który 2 lata użytkujesz?
Zrozumiałbym gdybyś znalazł wspawaną ćwiartkę auta.
Z Twojego opisu wynika że sprawdzałeś lakier miernikiem i auto nie było malowane.
Więc co Ci biedny handlarz jest winien?
Z tej bajki moge wysnuć tylko jedną teorię
Utopek.
A co do gnijących golfów poszukaj na tym forum wątku o golfach kombi produkowanych w Meksyku. Miejska legenda mówi że atlantycka bryza zalazła im za lakier ...
Maciek
Forumowicz
Posty: 881
Rejestracja: 02 paź 2016, 09:35
Auto: VW Golf 6
Engine: CAYC 1.6TDI
Localization: Mikolajki

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: Maciek »

niestety ale tak jak shark mówi prawdopodobnie będzie to utopek, sprawdz po VINie gdzie auto wyprodukowano ;)
ostry
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2017, 20:54
Auto: VW Golf 6
Engine: 1.6 8v
Localization: śląsk

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: ostry »

kurde ja już sam nie wiem. nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy ze strony karoserii. pojadę do warsztatu blacharsko lakierniczego i dowiem sie więcej. a co do auta to jest wyprodukowane w wolfsburgu.
azssms
Forumowicz
Posty: 503
Rejestracja: 16 sie 2014, 15:37
Auto: VW Golf 6 GTI
Engine: 2.0 TSI
Localization: Bad Hersfeld

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: azssms »

A czym tu się dziwić to przecież vw a te purchle to normalka i nie jest to wina użytkowania lecz fabryki . Nie piszcie ze to utopek bo gość zaraz na zawał zejdzie jak pomyśli ze elektronika była zalana .
Maciek
Forumowicz
Posty: 881
Rejestracja: 02 paź 2016, 09:35
Auto: VW Golf 6
Engine: CAYC 1.6TDI
Localization: Mikolajki

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: Maciek »

Właśnie VW nie słynie ze rdzy, są dobrze wykonane i zabezpieczone
azssms
Forumowicz
Posty: 503
Rejestracja: 16 sie 2014, 15:37
Auto: VW Golf 6 GTI
Engine: 2.0 TSI
Localization: Bad Hersfeld

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: azssms »

Maciek pisze:Właśnie VW nie słynie ze rdzy, są dobrze wykonane i zabezpieczone

Ale słynie z oksydowania karoserii . Handluje częściami i 80% części vw ma kalafior na lakierze .
VectorOPC
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 16 lis 2017, 12:15
Auto: VW Golf VI
Engine: 1.6 MPI
Localization: Małopolskie

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: VectorOPC »

Panowie, tutaj wszystko jest zgodnie z normą dla VW z tych lat. Golfów sprawdziłem już setki (rzeczoznawca) i większość po 5-8 latach ma takie wady lakiernicze. Najlepszym sposobem jest niezwracanie na to uwagi, Golfy V i VI korodują w taki sposób. W moim jest również podobnie. Ci którzy takich wad nie mają są albo bardzo dużymi szczęściarzami, albo mają lakierowane samochody, albo zwyczajnie nie przyglądnęli się zbyt dokładnie :) Standard dla Golfa VI i żadną reklamacją niczego nie zdziałasz. Nikt Cię też nie oszukał w tym przypadku, więc możesz spać spokojnie i przywyknąć do standardu VW. Blacha jest ocynkowana, zanim to zje w większym zakresie to zdążysz to 5 razy sprzedać. To nie Mazda.
Awatar użytkownika
lukasik69
Stały Bywalec
Posty: 367
Rejestracja: 15 mar 2014, 10:14
Auto: VW Golf 6 i Golf 7.5
Engine: 2.0 tdi i 1.4 tsi
Localization: Slask

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: lukasik69 »

VectorOPC pisze:Panowie, tutaj wszystko jest zgodnie z normą dla VW z tych lat. Golfów sprawdziłem już setki (rzeczoznawca) i większość po 5-8 latach ma takie wady lakiernicze. Najlepszym sposobem jest niezwracanie na to uwagi, Golfy V i VI korodują w taki sposób. W moim jest również podobnie. Ci którzy takich wad nie mają są albo bardzo dużymi szczęściarzami, albo mają lakierowane samochody, albo zwyczajnie nie przyglądnęli się zbyt dokładnie :) Standard dla Golfa VI i żadną reklamacją niczego nie zdziałasz. Nikt Cię też nie oszukał w tym przypadku, więc możesz spać spokojnie i przywyknąć do standardu VW. Blacha jest ocynkowana, zanim to zje w większym zakresie to zdążysz to 5 razy sprzedać. To nie Mazda.


Ci którzy takich wad nie mają są albo bardzo dużymi szczęściarzami, albo mają lakierowane samochody, albo zwyczajnie nie przyglądnęli się zbyt dokładnie

Co ? No bez jaj. Korozja w 6 letnim aucie to standard ? Zobacz ile jest aut na forum i zapytaj czy ktoś ma taki problem.
Bo piszesz , że to standard a na tym forum to pierwsza osoba która coś takiego pisze. Wszystkie tutaj auta są w przedziale powyżej 6 lat. Mój golf ma 10 lat i nie ma ani jednego takiego bąbla, przyglądam się zawsze podczas woskowania czy mi mazy nie zostają i nigdzie czegoś takiego nie mam. Ojciec ma golfa V z 2006 roku od nowości i zero śladów na lakierze.
Znajdź na tym forum chociaż jedno auto które jest u właściciela od nowości czy ma coś takiego ?
Zawsze takie pier... i marudzenie pojawia się u osób które kupiły auto od niemca który płakał jak sprzedawał.
Ma ktoś takie bąble na lakierze w swoim aucie jak w temacie ?
VectorOPC
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 16 lis 2017, 12:15
Auto: VW Golf VI
Engine: 1.6 MPI
Localization: Małopolskie

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: VectorOPC »

Cóż, moje zdanie jest takie po obejrzeniu ponad 300 VW z lat 2005-2018. Twoje może być inne. Jedno auto które jest od nowości ? Może być moje ? ;) Jak jesteś z Małopolski, to zapraszam do mnie, stawiam skrzynkę dobrego piwa jak w Golfie V nie znajdę ani jednego śladu korozji ;) Technologia lakierowania stosowana przez VW od lat powoduje takie wady lakiernicze, czy to w Passacie B6, Golfie V/VI czy innych produktach Volkswagena i nie jest to żadna tajemnica.
Awatar użytkownika
lukasik69
Stały Bywalec
Posty: 367
Rejestracja: 15 mar 2014, 10:14
Auto: VW Golf 6 i Golf 7.5
Engine: 2.0 tdi i 1.4 tsi
Localization: Slask

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: lukasik69 »

Nie twierdzę, ze takich rzeczy niema ale, ze nie jest to norma. Jesteś rzeczoznawcą jak rozumiem wiec zgłaszają sie do ciebie auta z "problemem", a osoby ktore mają w porządku raczej nie mają powodu sie u ciebie pojawić.
Pokaż jak to u ciebie wygląda bo poprostu w głowie sie nie mieści, ze sytuacje kolegi z tematu można uznać za normalną. Co do piwa propozycja kusząca ale jednak kawałek drogi :pub:
Co jest twoim zdaniem nie tak z technologią vw, ze tak sie dzieje i mozna sie zabezpieczyć przed tym? Wosk, powłoka? :)
Maciek
Forumowicz
Posty: 881
Rejestracja: 02 paź 2016, 09:35
Auto: VW Golf 6
Engine: CAYC 1.6TDI
Localization: Mikolajki

Re: korozja w niespełna 10-letnim aucie w dziwnych miejscach

Post autor: Maciek »

Jednak od siebie dodam Ze jestem tego samego zdania ze nie rdzewieje te auta, od kiedy jestem na forum temat rdzy widziałem może trzykrotnie. Uważam ze technologia jest dobra, golfy V rdzewiały na listwach które były
Montowane na drzwiach, jego następca tego nie ma i problem zniknął. Zobacz jak rdzewieją marki”premiom” typu
Mercedes BMW i porównaj do VW, albo całego VAGa. Nie chce być złośliwy nikogo urażać, ale kolega może jeździ mazda i stad najazd na akurat VW
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wnętrze i nadwozie”