Mam pytanie odnośnie takiego ustrojstwa
http://www.godula.pl/shop/?page=shop&run=det&id=72
Używa ktoś może podobnego rozwiązania? Jest sens inwestować w takie coś skoro mój dzienny dystans to ok 40 km (dom-praca-dom), a dłuższe dystanse to raczej tylko w wakacje i ferie zimowe? Olej dogrzewa mi się do różnych temperatur, woda zawsze do 90C, a turbina - nie mam pojęcia (zależy od sytuacji na drodze
Może macie jakieś inne rozwiązania pokazujące kiedy można bezpiecznie wyłączyć zapłon?
. Może lepiej jakiś wentylator ustawić na turbinę, który załączał by się po zgaszeniu silnika, albo coś innego?