Mam wrażenie, że od nowości mam lekko przestawioną kierownicę w lewo - dosłownie minimalnie, ale dość żeby zauważyć
W związku z tym, chciałem zapytać czy u was kierownica jest idealnie "symetrycznie" między manetkami - Tj kąt między kierunkowskazami a wycieraczkami jest idealnie taki sam? (u mnie jest jakby ktoś patrzył na znaczek VW na kierownicy i to miałoby być idealnie prosto, co powoduje lekki skręt w lewo od symetrii manetek)? Samochodu nie ściąga i jeździ prosto i nie jest to kwestia związana z geometrią.
Pozdr.,
